Irańsko-amerykańska artystka mieszkająca w Nowym Jorku, która porusza się gdzieś pomiędzy grunge'em, shoegaze'em, alternatywnym rockiem, industrialem i dream popem zaprezentowała klip do Only One. To utwór z albumu "Unobsession", wydanego 10 października 2025 r. Piosenka jest trzecim numerem na płycie i dobrze pokazuje tę mieszankę wrażliwości Taraneh: z jednej strony jest ciężar gitar i surowość rocka, z drugiej — bardziej hipnotyczna, niemal senna atmosfera.
W tym utworze, nagranym w marcu 2026 roku, podczas naszej trasy koncertowej w Los Angeles, szczególnie interesujące jest napięcie pomiędzy intymnością a czymś niepokojącym. Taraneh buduje atmosferę emocjonalnego przywiązania, które zaczyna ocierać się o uzależnienie. Muzyka nie daje przy tym prostego, popowego rozwiązania. Zamiast tego pozostawia słuchacza w stanie pewnego napięcia. Jak mówi sama artystka ten teledysk to spełnienie jej marzeń i hołd dla Iranu sprzed rewolucji i estetyki, która inspirowała ją od dzieciństwa.
Nieznany
electrolite.wm@gmail.com
Muzyczna 15
Warszawa, 00-001