Młodych kapel, na które czekamy z wypiekami na twarzy, wcale nie ma tak wiele — ale Sludge Mother bez dwóch zdań jest jedną z nich. Zespół, który w ciągu ostatnich lat wyrósł z internetowego fenomenu do pełnoprawnej, koncertowej bestii, właśnie dorzucił do pieca nowym singlem „Antidote”. Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, czy ta ekipa powinna jak najszybciej wjechać na nasze sceny, to ten numer chyba już skutecznie je wymazuje.
Sludge Mother powstało jako projekt łączący ciężar sludge’u, punkową bezczelność i wrażliwość alternatywy. Trzon zespołu to charyzmatyczna Cami Petyn — wokalistka, która potrafi jednocześnie ryknąć, zawyć i zahipnotyzować jednym, pozornie prostym frazowaniem. Jej głos w „Antidote” jest dokładnie taki, jakiego oczekiwaliśmy: szorstki, dziki i konkretny.
Sam utwór? Buja okrutnie. Ciężki riff wciąga od pierwszych sekund, pulsujący rytm nie daje uciec, a refren zostaje w głowie na długo. To singiel, który nie tylko pokazuje dalszy kierunek grupy, ale też podkręca apetyt na koncertowe doświadczenie, bo Sludge Mother to band wybitnie stworzony do głośnych klubów, spoconych tłumów i wspólnego wrzasku.
Nieznany
electrolite.wm@gmail.com
Muzyczna 15
Warszawa, 00-001