Po singlu Kości Dawid Tyszkowski odsłania kolejny fragment drugiej części projektu „Chciałbym umrzeć z miłości”. Lucy to utwór ciemniejszy, bardziej nerwowy i filmowy - jak sen, w którym wszystko zaczyna się obracać przeciwko tobie, a każdy znak przypomina o czymś, czego nie da się już cofnąć.
Punktem wyjścia singla był riff gitarowy Patryka Zieliniewicza. To od niego zaczęła się praca nad piosenką, która szybko stała się nie tylko kolejnym utworem na EP-kę, ale zapisem konkretnego stanu: poczucia winy, lęku i wewnętrznego napięcia.
"Lucy" to utwór o dystopijnym śnie, w którym wszystko chce zrobić ci krzywdę, znaki na niebie przypominają ci o tym, co zrobiłeś. Ten utwór to wyrzut sumienia. Do napisania tekstu zainspirował mnie riff gitarowy Patryka Zieliniewicza, który był pierwszym elementem na drodze powstania tego utworu - mówi Dawid Tyszkowski.
W Lucy słychać kierunek, w którym Dawid coraz mocniej przesuwa swoją muzykę - od intymnego zapisu emocji do bardziej zespołowego, gitarowego brzmienia. Piosenka nie traci przy tym tego, co od początku było w jego twórczości najważniejsze: szczerości, napięcia i poczucia, że tekst nie opisuje emocji z dystansu, tylko dzieje się w samym ich środku.
Kompozycja powstała dzięki wspólnej pracy muzyków, którzy doskonale dopełnili jej brzmienie. W nowym utworze Dawid Tyszkowski odpowiada za wokal oraz partie gitary elektrycznej. W nagraniach wsparli go: Ignacy Matuszewski (syntezatory), Patryk Zieliniewicz (gitara elektryczna), Wawrzyniec Topa (gitara basowa) oraz Maciej Hubczak (perkusja). Za miks i mastering odpowiada Marcin Buźniak.
Wraz z premierą Lucy rusza preorder wyjątkowego wydania winylowego projektu „Chciałbym umrzeć z miłości”, który połączy na jednym nośniku pierwszą i drugą część wydawnictwa. Obie odsłony EP-ki spajają unikalne skity oraz spójny charakter wynikający z pracy zespołowej, naturalnej dynamiki i uważności na detale brzmieniowe. Pierwsza część została zarejestrowana w studiu w Kocewce. To intymny, organiczny i oparty na uważności materiał składający się z 4 utworów. Każdy z nich opowiada historię miłości, pokazując jej inne wcielenie. Druga część to zbiór onirycznych utworów o lękach i miłości, opowiadających swoją senną historię utopioną w gitarowych, alt-rockowych brzmieniach.
Obie części EP-ki powstały dzięki wspólnej pracy Dawida Tyszkowskiego, Ignacego Matuszewskiego, Patryka Zieliniewicza, Kuby Staruszkiewicza, Kamila Patera, Wawrzyńca Topy oraz Macieja Hubczaka. Za miks i mastering całości odpowiada Marcin Buźniak.
Nieznany
electrolite.wm@gmail.com
Muzyczna 15
Warszawa, 00-001