Chelsea Wolfe uchyla rąbka tajemnicy swojej pracy, najpierw ogłosiła trasę koncertową a także zaprezentowała dwa nowe single, które pobudzają wszystkie zmysły.
The Dark to czuła ballada w stylu gothic folk, odznaczająca się niezwykłą delikatnością i pięknem. Utwór ten – nawiązujący (częściowo) do kunsztownego, pełnego emocji stylu znanego z kompilacji Chelsea pt. "Unknown Rooms" z 2012 roku – stanowi kojącą duszę podróż, która wlewa nadzieję w nasz niespokojny, współczesny świat. Kompozycja rozwija się z ujmującą finezją, a Chelsea urzeka słuchaczy swoją eteryczną elegancją. Tuż po połowie utworu subtelne akcenty elektroniki, pianina i perkusji narastają w teatralny sposób, aż całość nabiera charyzmatycznego blasku w duchu post-rocka. Na koniec piosenka powraca do swojej zachwycającej, akustycznej formy, emanującej niezwykłym wyrafinowaniem.
Utwór, Death Is Not The End, rozpoczyna się natomiast od zachwycającej, onirycznej aury i akustycznego wdzięku, które idealnie pasowałyby do wydanego w 2019 roku albumu "Birth Of Violence". Mistyczne dźwięki przesuwanych po strunach palców pozostawiono jako istotny element kompozycji, wspaniale łączący organiczne ciepło z całym krajobrazem dźwiękowym. Słuchacz ma wrażenie, jakby artystka odsłaniała przed nim swoją muzyczną duszę niemal na wyciągnięcie ręki; choć fizycznie dzieli ich spory dystans, Chelsea w charyzmatyczny sposób wkrada się w samą istotę naszego jestestwa dzięki swemu niezwykłemu kunsztowi.
Utwór ten urzeka fascynującą, folkową ekspresją aż do połowy, kiedy to następuje gwałtowna erupcja post-metalowej burzy, porywająca każdego, kto podejmuje tę filmową, hipnotyzującą podróż. Choć echa płyt "Abyss" czy "Hiss Spun" są tu wyraźnie wyczuwalne, Death Is Not The End stanowi spektakularne, unikalne dzieło samo w sobie.
Zachwycający, anielski śpiew Chelsea Wolfe stanowi elektryzującą przeciwwagę dla dynamicznej dysonansowości, a wszystko to ostatecznie scala się w punkt nieskazitelnej implozji. Singiel kończy się chwilą spokojnego wyciszenia – to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju, które pozostawia nas oczarowanych i pozbawionych słów.
Nieznany
electrolite.wm@gmail.com
Muzyczna 15
Warszawa, 00-001