Rock'n'rollowy projekt legendarnego gitarzysty Jana Benedeka i jego syna Gabora – prezentuje nowy singiel „Miłość”. To napędzany gitarą i gospelowym rozmachem kawałek, który staje w szranki z dzisiejszą, plastikową rzeczywistością muzyczną. Utwór łączy amerykański gospel z melodyjnością i rytmem, który od pierwszych sekund po prostu przyjemnie buja.
Pisząc ten tekst, myślałem o tym, co daje mi spokój i sprawia radość, nie ograniczając się do rzeczy stricte widocznych, ale takich, które możemy odczuć w sercu - opowiada Gabor Benedek. - Nigdy nie lubiłem gadania o duszy i sprawach duchowych, dlatego tym utworem chciałem przekazać, jak ja to wszystko widzę. Jest więc to podróż trochę personalna, ale każdy znajdzie w niej coś osobistego.
To już jest nasz czwarty singiel, który promuje płytę pod tytułem „Vintage”. Na pewno jest to najbardziej mainstreamowy i uniwersalny numer ze wszystkich, jakie wypuściliśmy do tej pory - mówi Jan Benedek - Staramy się znaleźć nasz własny styl.
Miłość to kolejny przedsmak debiutanckiego, pełnowymiarowego albumu formacji zatytułowanego „Vintage”. Płyta, która wyląduje na półkach w październiku 2026 roku, to absolutny manifest i świadomy powrót do żywego, analogowego grania. Ten materiał to surowa odtrutka na produkowaną masowo, pozbawioną wyrazu muzykę. Zespół ma już na koncie EP-kę „SZAŁ” i singiel Będzie dobrze, który zdominował Listę Przebojów Trójki i solidnie namieszał w TurboTopie Antyradia.
BNDK to zderzenie dwóch muzycznych światów i generacji. Jan Benedek, legendarny kompozytor i współtwórca potężnych hitów T.Love (na czele z Warszawą i Kingiem), znów łapie za wiosło, by rzeźbić riffy z krwi i kości. Razem z Gaborem, wokalistą wnoszącym na scenę nową krew, serwują wybuchową mieszankę rocka, bluesa i popu. Koncertową machinę napędzają Franek Gańko na bębnach i Piotr Bińkul na basie, a w studio zespół wspierali między innymi Paweł Krawczyk z formacji Hey czy Sidney Polak.
Nieznany
electrolite.wm@gmail.com
Muzyczna 15
Warszawa, 00-001