Mocno transowy i niepokojący numer został zainspirowany fanką, którą zespół poznał po koncercie – osobą, która głęboko się z nimi zżyła, okazała „czystą dobroć, bez ego” i której brat pomógł załadować sprzęt – utwór oddaje hołd życiu przerwanemu przez tragedię. Za reżyserię odpowiada Spencer Bewley. Jak podaje zespół - to cichy akt pamięci, „drobna próba oddania hołdu komuś, kto zasługiwał na więcej czasu”, poprzedzający album z rzadkimi utworami „Rare And Deadly”, który ukaże się 3 kwietnia.
„Rare and Deadly” to dekada surowej energii i dźwiękowego chaosu z albumu „A Place To Bury Strangers”. Ten zbiór dem, stron B, porzuconych eksperymentów i zapomnianych fragmentów, obejmujący lata 2015–2025, ukazuje zespół w jego najbardziej niesfiltrowanej odsłonie – rozdarty między przełomowymi pomysłami a pięknymi błędami.
To, co czyni nadchodzące bezprecedensowym, to fakt, że każdy format opowiada inną historię. CD, kaseta, winyl i wydanie cyfrowe – każde z nich ma swoją własną, unikalną listę utworów, co stanowi niemal niespotykaną dotąd, fragmentaryczną strategię wydawniczą. Żadna pojedyncza wersja nie zawiera „kompletnego” albumu. Zamiast tego, każdy format staje się oknem na archiwum, odsłaniając alternatywne ścieżki, brakujące ogniwa i równoległe wersje wewnętrznego życia zespołu. To celowo niestabilny dokument: album zmienia się w zależności od tego, jak zdecydujesz się go słuchać, odzwierciedlając chaos jego powstawania.
Song For Girl From Macedonia - A Place To Bury Strangers (Official Video)
Nieznany
electrolite.wm@gmail.com
Muzyczna 15
Warszawa, 00-001